Zapiekanka z kaszy gryczanej

Jestem wielką fanką zapiekanek. Na gorąco, na zimno, z sosem, bez sosu, palce lizać! Mam dla Ciebie przepis na jedną z moich ukochanych zapiekanek z kaszą gryczaną, pieczarkami i serem feta. Oto, co potrzebujesz, żeby ją zrobić:

3 szklanki kaszy gryczanej (ty wybierasz, czy chcesz kaszę paloną czy nie. Ja zrobiłam zapiekankę z kaszy palonej, ponieważ jest bardziej aromatyczna. Z kaszy niepalonej zapiekanka wyjdzie delikatniejsza i o interesującym orzechowym aromacie).

250 g sera półtłustego feta

250 g twarogu półtłustego

500 g pieczarek

sól, pieprz, czubryca (lub Twoje ulubione przyprawy)

 

Suchą kaszę wsyp do garnka, zalej wrzątkiem i gotuj około 15-20  minut. Kasza powinna być lekko rozgotowana. Jednocześnie posiekaj drobno pieczarki i podsmaż je na oliwie (lub maśle klarowanym) z solą i dużą ilością świeżo zmielonego pieprzu. Pieczarki kochają pieprz!

Kiedy kasza jest już ugotowana a pieczarki usmażone, połącz je razem w dużej misce, dodaj pokruszoną fetę, twaróg oraz przyprawy (ja dodałam dwie łyżki zielonej czubrycy, ale możesz użyć ziół prowansalskich, czerwonej czubrycy lub innej ulubionej mieszanki ziół) i porządnie wymieszaj, aż powstanie jednolita masa.

Rozgrzej piekarnik do 170-180 stopni, a masę z kaszy włóż do naczynia do zapiekania (ja piekę w silikonowej brytfance, możesz użyć ceramiczną, szklaną lub taką, jaką aktualnie dysponujesz) i piecz przez około 45 minut.

Zapiekanka jest doskonała na gorąco z ogórkiem kiszonym oraz sosem pomidorowo-czosnkowym, ale jestem pewna, że będzie Ci smakowała jeśli zjesz ją na zimno bez dodatków. Ja dziś jem ją na gorąco z ogórkami curry własnej roboty.

Obrazek

ObrazekObrazekObrazekObrazek

 

Reklamy