Zimowa pasta fasolowa do chleba

Dłuższą chwilę zastanawiałam się, jak zatytułować ten post. Smalec roślinny? Wege smalec? Według mnie coś w tej nazwie zgrzyta i nie podoba mi się, dlatego stanęło na paście fasolowej.  Ponieważ na dworze jeszcze jest dość zimno, chętnie zjem przed wyjściem do pracy coś bardziej kalorycznego. Jadłam kiedyś tę pastę będąc w gościnie i dziś rano postanowiłam zrobić ją po swojemu. Jak? Oto składniki i plan działania:

Duża, posiekana czerwona cebula

Duże jabłko starte na tarce

Trzy zmiażdżone ząbki czosnku

Olej rzepakowy- 1/4 szklanki (lub ciut więcej)

Szklanka fasoli jaś, namoczona na noc i ugotowana (możesz użyć fasolę z puszki)

Sól

Świeżo zmielony czarny pieprz

Majeranek

 

Najpierw ugotuj fasolę, wystudź i zblenduj na gładką masę. Olej rozgrzej w głębokim garnku i smaż na nim posiekaną cebulę wraz ze startym jabłkiem oraz zmiażdżonymi ząbkami czosnku. Ja smażyłam całość jakieś 7 minut.

Kiedy lekko przestygnie, dodaj zblendowaną fasolę i wymieszaj, żeby wszystkie składniki ładnie się połączyły, dodaj sól do smaku, dużo świeżo zmielonego pieprzu oraz dużo majeranku. Ja dodałam dwie czubate łyżki majeranku, a po spróbowaniu dodałam jeszcze pół łyżki. Doprawiaj pastę według swojego smaku tak, jak lubisz,mnie smakuje dość pikantna i wyrazista.

Przełóż do pojemnika i wstaw do lodówki, żeby pasta się scaliła. Wyśmienicie smakuje z własnoręcznie upieczonym chlebem i kiszonymi ogórkami. ObrazekObrazekObrazekObrazek

Reklamy

4 thoughts on “Zimowa pasta fasolowa do chleba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s